Projekt "Zapora 2012"

 

 

                    16 maja rozpoczęła się w świetlicy Środowiskowego Hufca Pracy realizacja projektu ,,Zapora 2012" poświęconego pamięci majora Hieronima Dekutowskiego. Postać majora, zakatowanego po wojnie przez oprawców z UB żołnierza Września '39, cichociemnego, oficera Armii Krajowej, a później organizacji Wolność i Niezawisłość jest znana młodzieży hufca, choćby z poprzednich rajdów poświęconych pamięci Zapory, w których brała udział  już czterokrotnie.

             Pierwszą częścią projektu poświęconego bohaterowi było przygotowanie wystawy fotograficznej w świetlicy ŚHP. Na zdjęciach można było obejrzeć majora Dekutowskiego w różnych okresach życia, w mundurze i w cywilu. Uzupełnieniem ekspozycji fotograficznej były plansze z informacjami biograficznymi Zapory, a także zdjęcia współczesnych miejsc upamiętniających postać tego żołnierza.

             17 maja o godzinie 9 00 rozpoczęła się w świetlicy hufca pod hasłem ,,oni wczoraj oddali krew, my możemy zrobić to dzisiaj" akcja honorowego krwiodawstwa będąca kontynuacją poprzednich, nawiązujących do wydarzeń z przeszłości Polski. Akcji, w której wzięło udział ponad dwadzieścia osób towarzyszyła wspomniana ekspozycja fotograficzna. Podczas  zbiórki  zebrano 7,2 l. krwi. 

              Z kolei 18 maja rozpoczęła się ostatnia część tryptyku ,,Zapora 2012". O godzinie 12 00 ze świetlicy hufca wyruszyła do Poniatowej grupa 21 osób by wziąć udział w XI Rajdzie Pamięci im. Hieronima Dekutowskiego. Był to już piąty udział młodzieży OHP w rajdzie poświęconym majorowi Zaporze. Na miejsce dojechaliśmy o godzinie 14 30 i od razu zgodnie z wcześniejszymi ustaleniami z organizatorami rajdu zabraliśmy się do pracy. Naszym zadaniem było przede wszystkim przygotowanie terenu, na którym miała odbyć się następnego dnia finalna część rajdu – biesiada partyzancka. W tym celu część najmłodszych uczestników eskapady zajęła się grabieniem skoszonej trawy i starych liści, natomiast starsza młodzież z  drewnianych pni i desek pozbijała solidne ławy i stoły na ponad 90-ąt osób. Teraz dopiero hufcowa młodzież mogła zająć się rozbijaniem własnego obozowiska. Część osób miała tę noc przenocować w namiotach, część w prawdziwym bunkrze zaadoptowanym do warunków mieszkalnych. Wieczorem organizatorzy dowieźli na teren naszego obozowiska herbatę, której skład p. Edward Stanek, lokalny aptekarz i komandor rajdu zachował dla siebie, ale na temat historii Poniatowej nie skąpił wiadomości przepytywany przez młodzież. Na kolację nie mogliśmy oczywiście zaserwowować sobie niczego innego prócz pieczonych na ognisku kiełbasek. Następny dzień rozpoczął się dla wyznaczonych wcześniej dyżurnych pobudką o godzinie 6 00. Ich zadaniem było rozpalenie ognia w kuchni polowej. Druga grupa dyżurnych wstała o 7 30 by przygotować na czas śniadanie dla wszystkich. O 9 00 byliśmy już na trasie rajdu kierując wraz z harcerzami ruchem na drodze dojazdowej do stacji kolejki wąskotorowej. Stąd wraz ze wszystkimi gośćmi wyruszyliśmy wspomnianą kolejką do Karczmisk. Prawie godzinny przejazd wśród urokliwej scenerii dostarczył kojących uczuć. W Karczmiskach wzięliśmy udział we mszy świętej poprzedzonej wykładem Stanisława Wójtowicza na temat działań Polskich Sił Zbrojnych w czasie II wojny światowej. Powrót do Poniatowej miał jeszcze dodatkową atrakcję: mini pokaz pirotechniczny. A potem wróciliśmy do obowiązków kierując, także z harcerzami, ruchem dojazdowym na teren polany, gdzie poprzedniego dnia przygotowywaliśmy partyzanckie ognisko. W międzyczasie organizatorzy przygotowali już gorący posiłek: żurek a także pierogi z kaszą. Nie zabrakło także ciasta i herbaty p. Edwarda. Organizatorów wsparła także grupa rezolutnych harcerek z Lublina roznosząc posiłki i napoje dla uczestników rajdu. Wśród gawęd o dawnych czasach i pieśni partyzanckich czas mijał szybko. Znów mogliśmy usiąść przy jednym stole z mjr M. Pawełczakiem, ps. Morwa, jednym z ostatnich żyjących żołnierzy mjr Dekutowskiego i posłuchać jego opowieści. A w powrotnej drodze, podobnie jak przed dwoma laty śpiewać wspólnie piosenki z p. B. Rejniewicz, którą do chrztu trzymał mjr Dekutowski. Opuszczając Poniatową umawialiśmy się z organizatorami na kolejny rajd, a ci dziękując za pracę włożoną w przygotowania XI Rajdu Pamięci im. mjr Zapory zapewniali nas o wdzięczności i już teraz zapraszali do Poniatowej na kolejne spotkanie poświęcone Zaporczykom i ich dowódcy, Hieronimowi Dekutowskiemu.

          

FE PL na jasne tlo 240

FUNDACJA NIEPODLEGŁOŚCI
ZOSTAŁA UHONOROWANA NAGRODĄ
XXV FORUM EKONOMICZNEGO
W KRYNICY

DLA ORGANIZACJI POZARZĄDOWEJ
EUROPY ŚRODKOWO-WSCHODNIEJ

(2014)



Logo sklep



Nagroda Prezydenta RP 200



GEH



Bohater NKD



rok zolnierzy wykletych

 

Logo RZT

 

300x600 tlo 

raze z ulraina logo3

YouTube logo full color

logoCK

Adam Plakat 1 proc 2018 FB 300x300

PROSIMY O WSPARCIE 1%
DLA CHOREGO DZIECKA
NASZYCH PRZYJACIÓŁ
KRS: 0000037904
CEL: 14622 ADAM WACHOWICZ

Dzięki za pomoc!
Może się przydamy dziecku...