STACJA GRANICZNA BRONISŁAWA WARDAWEGO
W gronie ponad setki przyjaciół oraz oczywiście Rodziny w piątek 6 czerwca br. na lubelskiej nekropolii przy Lipowej pożegnaliśmy Pana Bronisława Wardawego. W kolejarskim mundurze wraz z czapką z Orłem oraz ze znaczkiem SOLIDARNOŚCI spoczął w rodzinnym grobie. W jego życiu nierozerwalnie związanym z koleją, PKP i opozycją, Solidarnością, jak podkreślił w mowie pożegnalnej Taty jego syn Wojciech nastąpił ostatni akord - stacja końcowa. Ale stacja końcowa ziemskiego żywota, ponieważ wyraził nadzieję, że niebawem będzie przecierał niebiańskie szlaki u św. Katarzyny (Aleksandryjskiej, patronki kolejarzy).
Pan Bronisław to legenda NSZZ „Solidarność”, zwłaszcza tej tzw. pierwszej z czasów strajków i jej powstania w lipcu, sierpniu 1980 roku. Był ich organizatorem i przywódcą na Lubelszczyźnie, zwłaszcza w lubelskim węźle PKP.
Pan Bronisław za swoją piękną postawę, drogę życiową od zaznaczony był m.in. Krzyżem Wolności i Solidarności.
Więcej informacji na stronie Zarządu Regionu Środkowo-Wschodniego NSZZ "Solidarność" https://solidarnosclublin.pl/zmarl-bronislaw-wardawy-dzialacz-lubelskiej-solidarnosci/
Najpiękniejsze słowa pożegnania, do głębi chrześcijańskie, zostały wyrażone przez Wojtka: do widzenia.
Składając kondolencje dla Rodziny i łącząc się w modlitwie za Ś.P. chylę czoła po kolejarsku w imieniu własnym oraz Fundacji Niepodległości.
Tekst i foto Jan Fedirko, (kolejarz dorastający w czasach Solidarności), 6 VI 2025, Lublin.













